-
Własne mieszkanie, wynajem, a może dom?
Od ponad 3 lat wspólnie z drugą połówką wynajmujemy mieszkanie. Podczas studiów także wynajmowałam razem z bratem dwa mieszkania, bo akademik to chyba był nie dla mnie. Można powiedzieć, że od czasu „wyprowadzki” od rodziców przez ponad 8 lat nie mieszkałam na tzw. swoim. W końcu nadszedł ten czas, że postanowiliśmy poszukać czegoś własnego i staliśmy się posiadaczami mieszkania. Od dawna chodziło nam po głowie posiadanie czegoś własnego. Początkowo nie wiedzieliśmy czy to jest to miasto w którym chcemy zostać na dłużej, jakie mieszkanie wybrać oraz ja miałam niestabilną pracę. Aktualnie mamy to szczęście, że posiadamy zdolność kredytową i mamy możliwość mieć własne mieszkanie (przez 30 lat w sumie jest banku 🙂 ).
-
Wspomnienia zatrzymane na papierze.
Uwielbiam robić zdjęcia a co za tym idzie kolekcjonować widoki z podróży i wspomnienia. Pamiętam, że jako dziecka uwielbiałam otwierać stare albumy rodzinne, a trochę ich jest więc podziękowania dla rodziców, że tak wiele wspomnień zatrzymali na zdjęciach. W dzisiejszych czasach nie jest już popularne drukowanie zdjęć, bo trzymamy je w pamięci telefonu, komputera czy dysku przenośnego. Ale czy macie chęć otwierać pliki na komputerze i przeglądać pełno zdjęć np z wycieczki? Czy nie przyjemniej jest usiąść w fotelu z kubkiem kawy czy herbaty i przejrzeć wyselekcjonowane, najlepsze zdjęcia? Ja z wakacji przywożę kilkaset zdjęć i nie mam ochoty oglądać ich wszystkich na komputerze, które wielokrotnie się powtarzają. Niestety mam ten problem, że jak jestem w jakimś pięknym miejscu to nie umiem się powstrzymać przed zrobienie „miliona” zdjęć z każdej strony. Znalazłam na to sposób! Jak ja zatrzymuje wspomnienia?
-
3 książki, które przeczytałam na wakacjach. (#5)
Dawno już nie było wpisu na temat książek, które ostatnio przeczytałam. Okres wakacji, wyjazdów i pięknej pogody spowodował lekkie oderwanie się od książek i nie mogę pochwalić się dużą liczbą przeczytanych pozycji. Mimo to przeczytałam trzy książki, dwie na wakacjach na Minorce (wszystkie posty znajdziecie TU) oraz jedną już po powrocie. Dwie pierwsze pozycje są od pisarki Penelope Bloom, ostatnia to nowość od Colleen Hoover.